Nasza-Klasa sypie ostatnio zmianami i nowymi funkcjami niczym z rogu obfitości. Czy jest to efekt spadających wyników oglądalności ? Tego się nie dowiemy na pewno. Faktem jest jednak, że niemal codziennie ostatnio wchodzą jakieś nowe opcje.
Zaledwie wczoraj pojawiła się informacja o dodaniu do N-K rodzaju opisu w gg oraz możliwości ukrywania swojej obecności w serwisie:
Właśnie rozwinęliśmy funkcjonalność „Aktywni znajomi”. Obecnie możesz dzielić się ciekawymi myślami, polecać piosenkę, której właśnie słuchasz czy po prostu kogoś pozdrowić, ustawiając odpowiedni opis. Dodatkowo masz możliwość określenia swojego statusu jako widocznego bądź niewidocznego.
Analogia do gadu-gadu narzuca się sama, trudno zatem mówić tu o jakimś nowatorstwie. Raczej o wykorzystaniu (słusznie poniekąd)) gotowych rozwiązań z najpopularniejszego nadal w Polsce komunikatora, znanych i lubianych, co na pewno zyska aprobatę użytkowników, przynajmniej tych, którym oryginalność danego pomysłu nie spędza snu z powiek. Z pewnością lepiej powielać dobre pomysły niż silić się na oryginalność i strzelać sobie w stopę dziwnymi opcjami.
Dzisiaj natomiast na Naszej Klasie pojawiło się również doskonale znane z różnych portali polecanie znajomym danych użyteczności serwisu, sprawdzające się z powodzeniem w wielu podobnych portalach. Jak poinformowała administracja możemy polecać profile, zdjęcia oraz ciekawe fora dyskusyjne. Wystarczy skorzystać z ikonki, umieszczonej we właściwym miejscu i „voila”. Nasze rekomendacje pojawiają się m.in. w powiadomieniach o naszej ostatniej aktywności, co pozwoli dowiedzieć się o tym naszym znajomym bez konieczności zapychania ich skrzynek mailami.
Ocena ? Trudno oceniać coś, co nie jest ani odkrywcze ani oryginalne. Nasza Klasa musi dodawać nowe opcje, aby nadal się rozwijać, gdyż oferowane do tej pory możliwości są więcej niż skromne. Z drugiej jednak strony należy pochwalić ich „piarów” – opcje są dostosowane do charakteru portalu, a to duży plus. Nie sztuką jest wprowadzać nowości. Sztuką jest robić to z sensem.
Popularity: 25% [?]
Bardzo mi się nie podoba “domyślna” polityka naszej klasy. Jeśli wchodzi opcja X to automatycznie jest ona aktywna. Wg mnie powinna być do wyboru przez nas.
Nie każdy śledzi na bieżąco “nowości” i tak przypadkiem się dowiedziałem, że moją aktywność w postaci np. odwiedzania profili X, Y, Z widzą te osoby.
Oczywiście przejrzałem edycję profilu i to co chciałem to wyłączyłem ale tak czy siak domyślnie ta opcja, jak i wszystkie nowości, powinna być odptaszkowana.
Ciekawe co jeszcze wymyśli nasza-klasa i bez mojej zgody udostępni całej społeczności :/
@Juanna, w polskim necie wogole trudno mowic o jakimkolwiek nowatorstwie, wiec tak uszczypliwosc w stosunku do NK moze byc calkiem inaczej odebrana.
-
A zmiany - calkiem niezle jak serwis ktoremu wszyscy “eksperci” doradzali, a co poniektorzy twierdzil ze serwis czeka spektakularny upadek.
Zmiany jak narazie sa niewielkie, ale widac ze cos sie ruszylo na NK i to cieszy, miec nadzieje ze bedzie ich wiecej i ze NK kolejny raz utrze nosa “zyczliwym”.
## dc1
@Juanna, w polskim necie wogole trudno mowic o jakimkolwiek nowatorstwie, wiec tak uszczypliwosc w stosunku do NK moze byc calkiem inaczej odebrana.
-
A zmiany - calkiem niezle jak serwis ktoremu wszyscy “eksperci” doradzali, a co poniektorzy twierdzil ze serwis czeka spektakularny upadek.
Zmiany jak narazie sa niewielkie, ale widac ze cos sie ruszylo na NK i to cieszy, miec nadzieje ze bedzie ich wiecej i ze NK kolejny raz utrze nosa “zyczliwym”.
Mój news nie był uszczypliwy w stosunku do N-K, to raczej wyraz aprobaty, że powoli przypominać zaczyna każdy inny serwis społecznościowy a nie tylko spis nazwisk.
Jeden z twórców korporacji Google czyli Sergey Brin postanowił uruchomić swojego bloga o nazwie “too“.
Rozczarują się wszyscy Ci którzy spodziewają się tam znaleźć informacje o pracy w Google i newsów z tej korporacji. Too ma być prywatnym blogiem, na którym Sergey będzie opisywał swoje prywatne życie.
Ciekawe czy to tylko chwilowy kaprys miliardera czy też będzie to regularnie aktualizowany blog?
Popularity: unranked [?]
Jeśli nie odwiedzasz regularnie Antyweb.pl (co jest oczywiście dużym błędem :) ), to specjalnie dla ciebie publikuję co miesiąc listę najciekawszych wpisów z ostatniego miesiąca.
Oto co ciekawego mogłeś przegapić w sierpniu 2008:
Popularity: unranked [?]
Gorąco zachęcam do przeczytania porad od Jasona Calacanisa (CEO Mahalo, wcześniej Weblogs itd), na temat PR-u i sposobu na zdobycie rozgłosu dla swojego biznesu i przedsięwzięcia. Jedną z pierwszych rad Calacanisa jest “Fire Your PR Company” - czyli zamiast zatrudniać drogą firmę od PR, zajmij się tym osobiście.
W dalszej części znajdziemy 10 porad praktyka na temat tego jak się komunikować, z kim, jakimi metodami, co robił jako CEO początkujące firmy itp. Wprawdzie nie wszystko da się wykorzystać w naszych realiach - jednak uważam, że wiele z tych informacji może się przydać właścicielom świeżych startupów.
Popularity: unranked [?]
