Słowo na niedziele - dziwne godziny.
Bayer posted on 08.06.2008 @ 22:00Kilka lat temu wpadła mi w ręce płyta która ścięła mnie z nóg (żaden rock) wydawałoby się zwykła muzyka do poduchy. Zaczyna się spokojnie, kobieta uwodzącym głosem mówi “Who wouldn’t want a good girl, a soft hand, a gentle woman for a gentleman?”… a to co się potem dzieje raz podnosi tętno a raz usypia. Muzyka w sam raz na niedzielny wieczór z winem i…
Poniżej singiel z tej płyty:
Recoil - Strange hours
Post sponsorują słowa Diamanda Galás. Z płyty (Liquid) pochodzi jeszcze masa fajnych kawałków, m. in. Jezebel.


nooo… fajna muzyczka :) już zasysam sobie dyskografię :D
Do sklepu kupować płyty a nie zasysać z netu ;)
recoil = alan wilder (ex-depeche mode) -bardzo dobra muza
co do oryginalow - wpadlem ostatnio do kuzyna , spedzilem z jego plytoteka sporo godzin (ma mnostwo perelek) i po powrocie do domu nie robie nic innego tylko planuje kiedy,jakie wydanie i skad kupic brakujace woluminy :)
lepiej miec 50 oryginalnych plyt niz 50.000.000 mp3 gownianej jakosci bez poligrafii itd.
Recoil jest fantastyczny. Strange Hours pochodzi z “Liquid” - chyba najlepszej ich plyty. Chociaz “Unsound method” i “SubHuman” tez zajebiste :D
A, jeszcze jedno: “Breath control” to absolutne arcymistrzostwo. Najbardziej erotycznie brzmiacy kawalek swiata :D