Blog > Komentarze do wpisu

Kansei: 2008

A właściwie już po i kilka zdań w ramach relacji.

Byłem od połowy spotkania, czyli na części praktycznej (czy raczej: interfejsowej; zobacz program). 3 edycja i trzecie moje uczestnictwo.

Może tylko skupię się na tym co mi się podobało.

  • Dmitrij Żatuchin (pozdrawiam!), Ślady użytkowników w procesie automatyzacji badania użyteczności strony WWW (relacja Dmitrija z Kansei). Dla mnie najciekawsza prezentacja i wprowadzająca dużą świeżość generalnie w tematykę usability w Polsce. W wielu punktach zgadzam się generalnie z Dmitrijem i chyba myślimy o tym samym (deklaracje i badania opierające się na deklaracjach w dużej mierze są do bani, za to interesujące są narzędzia do zbierania danych w sposób automatyczny oraz generowanych przez użytkowników niejako automatycznie: kliki w ramach clicktrackingu czy fiksacje w ramach eyetrackingu). Kontrowersje jednak wzbudziło we mnie połączenie danych zbieranych za pomocą moustrackingu z pozostałymi - bo niby jakie są korelacje między danymi z eyetrackingu i mousetrackingu? Ja wciąż nie widzę - Dmitrij widzi = musimy o tym pogadać :) Ale.. generalnie Dmitrij brawo (ja z natury jestem taki zaczepny, więc wybacz moje pytania i głośno werbalizowane wątpliwości ;))!

  • Atrakcyjność i użyteczność zawansowanych aplikacji internetowych - ludzie z Janmedia mówili o ciekawych sprawach ale (niestety) w jakiś mało profesjonalny sposób. Fajnie, że zwrócili uwagę na tematykę ruchu w ramach projektowania interfejsów (to jest też ważne z punktu widzenia wykorzystywania java scriptu, a nie tylko w ramach Flex!), ale szkoda, że mówili o tym w ramach oferty firmy Janmedia.

  • Wiesław Bartkowski, Badanie dużych struktur pojęć dla zapewnienia optymalnej architektury informacji. Ja sam już o sortowaniu kart pisałem, a to w sporej mierze była o tym prezentacja. Z rzeczy nowych, to Wiesław zaproponował metodę, którą ochrzcił nazwą "kolaboracyjne listowanie", chociaż zasady, na których się opiera wydają mi się podejrzane. Równie podejrzano, choć interesujące, wydaje mi się zastosowanie rozwiązań z zakresu neuro- (znany problem skali w ramach badań mózgowych!) do badań ergonomii interfejsów (a trochę jakby to nie było znam się na i na neuro- i na kognitywistyce). Za to ciekawa jest metodologia badań oparta o czasy reakcji użytkowników (z chęcią bym o niej pogadał przy jakieś okazji). A jeśli chodzi o program MindSort, to tak na prawdę nazywa się MindCanvas :)

  • Marcin Wichrowski, Techniki projektowania dostępnych interfejsów w Adobe Flash. Marcin mówił o opcjach accessibility w ramach Adobe Flash. To ważna tematyka. Wspomniał w tym kontekście o raporcie Jakoba Nielsena Flash: 99% Bad (2000 r.), którego nie znałem. Za to znałem: "Flash 99% Good. A Guide to Macromedia Flash Usability" autorstwa Kevina Airgida i Stephanie Reindel (2002; ósmy rozdział do wglądu + blog) i już podejrzewam skąd ten tytuł się wziął :P.

    Tak w ogóle, to Marcin wielkie brawa za organizację imprezy, bo wiem, że to wysiłek nie lada (rozmawialiśmy i o tym) oraz za złożenie materiałów wydanych na krążku DVD (może szkoda, że nie ma prezentacji oryginalnych w .ppt - może wrzucicie na Slideshare?). Brawa też współorganizatorom, w tym p. Marcinowi Sikorskiemu, zwłaszcza że mnie dopuszczał do głosu w ramach pytań :).

  • Na koniec - szkoda, że nie udało mi się być na całej prezentacji: Maciej Weiss, Multitouch - przyszłość interakcji człowiek-komputer, ale filmy dają obraz tego, o czym była mowa.
I tyle (no, jeszcze się cieszę, że z Robertem trochę udało się nam pośmiać na ławce).
sobota, 07 czerwca 2008, marekkasperski

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki:
Kansei 2008 - relacja online z Warszawy z WebQuatro - cztery strony świata Web
Przybyłem dzisiaj do Warszawy uff, 27 stopni C na otwarte seminarium Kansei 2008 w PJWSTK i jestem w trakcie wykładu Kunio Kondo na temat informacji Kansei na potrzeby design support system system wsparcia dla projektowania? . W każdym razie, p. ... »
Wysłany 2008/06/08 00:58:06
Komentarze
2008/06/07 22:43:26
Wydaje mi się że trójka z Janmedia troszkę nie miała koncepcji o czym chcą mówić. Czy o RIA, czy o animacjach, no i rwało się to trochę. Nie odczułem jednak, aby to było ofertowe - raczej ten pan z tyłu, należący prawdopodobnie do innej firmy próbował nasunąć taką sugestię.
Pisz swój dziennik w Internecie